

Ten kwadracik wyszyłam już tydzień temu, ale nie miałam czasu usiąść przed komputerem i go pokazać. To jest Grafi, odpowiedzialny za naprawy w Gumisiowej Dolinie.Ostatnio wyszywam tylko zapasowe kwadraciki, bo boję się, że nie zdążę w określonym terminie, a zapasowe po pewnym czasie też się przydają.
Trzeci tydzień z rzędu zawody, jestem bardzo zadowolona, ale zmęczona.Zawody odbyły się w Barlinku, która to miejscowość ogłosiła się Europejską Stolicą Nordic Walking. Były to piąte zawody z cyklu Pucharu Polski.Zdobyłam kolejne punkty. Teraz dwa tygodnie przerwy, którą wykorzystam na prace domowe i wyszywanie.
"Pobiegam" też po Waszych blogach, bo tyle tu różności...Wszystkich serdecznie pozdrawiam, dziękuję za gratulacje.
Wanda! To rzut beretem do mnie ten Barlinek! Ech... szkoda, że nie wiedziałam!
OdpowiedzUsuńGratuluję Ci z całego serca :)))
Wandziu gratuluję. Podziwiam Cie za ten duch sportowy. Ja tez chodzę z kijkami po moim lesie i parę górek w okolicy zaliczyłam. Fajna sprawa;-)))i jak zdrowo można odpoczywać w ruchu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Gratuluje! I kolejnych zwycięstw i super kwadracika :)
OdpowiedzUsuńJa juz się przyzwyczaiłam , ze zawsze zajmujesz miejsce na podium, odpoczywaj,żeby za jakiś czas znowu na nie wskoczyć - gratuluję!
OdpowiedzUsuńBędzie gumisiowa kołderka :)
OdpowiedzUsuńTo tylko dzięki kijkom dajesz sobie rade.Sama twierdzisz że "biegasz" nawet po blogach.Ale nie wyobrażam sobie Ciebie bez zawodów i tego całego tempa:))Grafi prześliczny:)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Dziękuję za wszystkie miłe słowa!
OdpowiedzUsuń