

W sobotę 28.05. odbyły się w Inowrocławiu pierwsze zawody Pucharu Polski. Wystartowałam na 5 km. i z czasem 40.37 byłam pierwsza w swojej kategorii. Na puchar składa się 7 zawodów, zaczęłam zbierać punkty.
Dziś w niedzielę byłam za Poznaniem w Dąbrówce.Był tam Marsz o koronę Dąbrówki.Trasa dłuższa 7 km.400m i znów "pudło" medal i prezent.Jestem zadowolona, ale zmęczona a w środę kolejne zawody. Potem 2 tygodnie przerwy.
Dziewczyny ja o robótkach nie zapominam, cały czas coś "dziubię",wkrótce pokażę. Serdecznie Was pozdrawiam.
Gratulacje - jestem pod wrażeniem Twojego ruchowego entuzjazmu :)
OdpowiedzUsuńWanda gratuluje :) ale ty masz kobieto kondycje i zapał :)
OdpowiedzUsuńNo to ja ze swoimi kijkami jestem sto lat za Tobą.A myślałam że dużo chodzę:)))))Niestety muszę się zadowolić moim chodzeniem.Moja endoproteza nie pozwala mi na wyczyny.Ale nie marudzę.Świetnie że mogę sobie maszerować.Życzę Ci dalszych sukcesów abym mogła się wraz Tobą nimi cieszyć.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię bardzo serdecznie.
GRATULUJE!!!! Fajnie, że masz take hobby oprócz robótek ręcznych. Wielu nawet młodych ludzi jest tak rozleniwionych, że przejście nawet 1 lub 2 kilometrów jest wyczynem. Dziwią mi się, że ja wszędzie chodzę na nogach. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów
OdpowiedzUsuńWandziu!!! Gratuluję sukcesów! Podziwiam szczerze! Poczytałam wstecz wszystko czego nie widziałam i jeszcze raz GRATULUJĘ!!! Ściskam mocno :)
OdpowiedzUsuńJeju, zazdroszczę kondycji i sportowego zacięcia, a nagród gorąco gratuluję! Z pewnością sukcesy są zachętą do dalszych wyzwań!
OdpowiedzUsuńDziękuję, ja lubię atmosferę rywalizacji.Mam na tych zawodach dużo znajomych, jest bardzo miło. Ja ciągle nie będę pierwsza, przecież jest wiele kobiet, które szybko chodzą.Kogo to zaciekawi, to proszę zobaczyć na portalu www.chodzezkijami.pl
OdpowiedzUsuńJuta , fajnie,że chodzisz, przecież nie musisz startować na czas. Sport ma służyć zdrowiu, pozdrawiam
Gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów!
OdpowiedzUsuń