

Od piątku 22 lipca do wtorku byłam na spotkaniu cioć kołderkowych w Koninie.Atmosfera cudowna. Powstały nowe kołderki i poduszki dla chorych dzieci "Za jeden uśmiech". Ukończyłam trzecią zapasową kołderkę. Teraz tylko należy ją wyprać i wysłać do "magazynu" do Warszawy. Kiedy będzie potrzebna, któraś hafciarka wyhaftuje imię dziecka. Szyld zostanie przyszyty u góry kołderki. Takie zapasowe kołderki trafiają do ciężko chorych dzieci.
Kwadraciki wyhaftowały:Renata Solec Kuj., Danka Grudziądz, Ewa Konin, KG Leszno, Ewa Malbork, Grażka Choszczno, Carol W-wa, Jasia Międzylesie, dorfok Cz-wa.
Jest mi bardzo miło,że biorę udział w tym projekcie.
Pomagać w takiej sprawie to przyjemność i pożytek nie oceniony!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne to i jakże wzniosłe.Aż mi szkoda że nie potrafię haftować.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam bardzo serdecznie.
Wanda kołderka pierwsza klasa :) ale sie już wykwalifikowałaś :)) masz talent w rekach . a pamietam jak zaczynałas ...:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
No, śliczna kołderka, naprawdę. To Ty tyle rzeczy umiesz robić? Niesamowite......
OdpowiedzUsuńWandziu, dzieki za wszystko, nie pisze ze swego komputera , napisze ci pozniej , troche to jeszcze potrwa.
OdpowiedzUsuńWidze u ciebie wszechstronnosc roznych zaiteresowan art. jest ok, patchwork wykonujes slicznie , kolorystyka jest bardzo wazna, a widac to u ciebie, oczywiscie wykonanie tez , pozdrawiam serdecznie, :)))
Ale radosna i śliczna kołderka!!!
OdpowiedzUsuńPodziwiam Twoje prace.
Dziękuję za miłe słowa.
OdpowiedzUsuńWandziu podziwiam Cię za talent i wielkie serce.
OdpowiedzUsuńKołderka cudowna i na pewno nie jeden uśmiech na twarzy się pojawi gdy ją dzieci zobaczą;-)
Dziękuje za odwiedziny i miły komentarz.
Całuski
Wandziu kołderka świetna, ach szkoda ze mnie z Wami nie było , może następnym razem :-)
OdpowiedzUsuńŚliczna kołderka, a przy tym fantastyczna idea i wielkie serca! Brawo!
OdpowiedzUsuń