
Tym razem nie musieliśmy daleko jechać na zawody. Odbywały się one w powiecie inowrocławskim, w Pakości. Z tej miejscowości pochodzi mistrzyni świata w Nordic Walking p. Ela Wojciechowska. Impreza była doskonale przygotowana. Doskwierał jednak upał, było około 30 stopni.
Startowaliśmy o godz.12, sędziowie ustawiali nas w bezpiecznych odległościach rzędami, a ludzie żartowali, że trzymają nas jak tych Krzyżaków na upale.
Jakoś tak niezręcznie mi się chwalić, ale prowadzę w swojej kategorii wiekowej na 5 km.
Teraz trochę mogę zająć się robótkami.
Witam następne obserwatorki mojego bloga i wszystkich tu zaglądających serdecznie pozdrawiam.
Gratuluję i podziwiam:)
OdpowiedzUsuńKolejne gratulacje! A swoją drogą przyjemnie jest spełniać swoje marzenia!
OdpowiedzUsuńOj nie rób nam tego i proszę chwal się ile tylko można:)))))Przecież jesteśmy z Ciebie dumne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam życząc dalszego zadowolenia no bo praktycznie sukcesy Masz w kieszeni:)))))))
Chwal sie, chwal, no bo ilez jest takich wytrwalych osob i spedzajacych tak aktywne wolny czas?! Powinnismy wziasc z Ciebie przyklad... Co raz to stoisz na podium... Serdecznie gratuluje!
OdpowiedzUsuńZ całego serca gratulujemy i niezmiennie podziwiamy, życzymy duuuużo sił i wytrwałości w kolejnych zawodach!
OdpowiedzUsuńWanda!!! Brawo! Wygniotę Cię na spotkaniu!!! Ściskam :)))
OdpowiedzUsuńJak miło, jak miło ! Dziękuję!
OdpowiedzUsuńGratuluję.
OdpowiedzUsuńSzkoda, że tak daleko od siebie mieszkamy. Może potrenowałybyśmy razem.